Po wielu miesiącach dyskusji FIA potwierdziła, że w głosowaniu zadecydowano, iż dojdzie do zmiany w kolejności startowej w rajdach WRC w przyszłym sezonie.
Przypomnijmy, że obecnie pierwszego dnia rajdu kierowcy startują w kolejności zajmowanych miejsc w generalce sezonu - czyli jako pierwszy jedzie lider, potem wicelider itp. Dopiero drugiego i trzeciego dnia stawka była odwracana i kierowcy startowali w kolejności odwrotnej do zajmowanych miejsc w klasyfikacji rajdu. Lider danego rajdu jechał wtedy jako ostatni.
Już od przyszłego roku sytuacja lidera będzie wyglądała gorzej, zwłaszcza jeśli chodzi o rajdy szutrowe. Lider WRC będzie bowiem musiał otwierać trasę przez pierszy i drugi dzień rajdu. Stawka będzie odwrócona dopiero na ostatnim etapie.Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiali się głównie kierowcy Volkswagena, na czele z Sebastienem Ogierem, który gdyby za rok ponownie dominował WRC, będzie najbardziej poszkodowany.