Robert Kubica, pilotowany przez Macieja Szczepaniaka, co prawda nie dotarł do mety Rajdu Monte Carlo, ale wywarł w tej rundzie ogromne wrażenie, wygrywając cztery z 15. odcinków specjalnych. Najlepszym dniem dla Polaka była sobota, kiedy to udało się wygrać jeden oes i dwukrotnie dojechać na drugim miejscu.
Kubica musiał wyhamować rozpędzone do 170km/h auto tylko przy użyciu hamulca ręcznego, czego nie udało się zrobić, szczęśliwie jednak auto zatrzymało się na murku, ograniczającym drogę. Samochód stracił jednak dwa lewe koła i nie nadawał się do kontynuowania jazdy. Zapraszamy do obejrzenia powyższego filmu, na którym jak doszło do opisywanej sytuacji.