Z powodu błota organizatorzy rozpoczynającego się w weekend Rajdu Argentyny zdecydowali się wprowadzić poprawki do trasy. Skrócony został najdłuższy odcinek specjalny.
Trasa mocno ucierpiała po niedawnych intensywnych opadach deszczu. W sobotę kierowcy mieli pokonywac odcinek San Marcos - Characato o długości 56km. Miała to być najdłuższa próba - teraz będzie wynosić 42.5km.
Skrócono również jeden z piątkowych odcinków, z Villa Bustos do Tanti. Tu jednak zmiana jest kosmetyczna, bowiem zamiast 20.31km będzie liczył on 19.71km.