W Rajdzie Meksyku Hyundai przygotował nieco mocniejszy silnik, ale zdaniem Thierry'ego Neuville'a to i tak za mało, by nawiązać walkę z Volkswagenem. Jak mówi Belg, strata do niemieckiej konstrukcji to wciąż około 15KM.
W aucie zmodyfikowany został układ wtryskowy. Udało się wygrać w Meksyku cztery oesy, a także zdobyć punkt za trzecie miejsce na Power Stage. Jak sądzi Neuville, dobra postawa w Meksyku i Szwecji wynikała jednak ze specyficznych, trudnych warunków.
„Robimy postępy, co jest pozytywne, ale tak naprawdę niewiele to pomogło. Brakuje nam około piętnastu koni mechanicznych, a otrzymaliśmy tylko jeden lub dwa, więc potrzebujemy dużo więcej” - powiedział w wywiadzie dla wrc.com. „Kiedy przyczepność jest niska, a moc nie jest najważniejsza, jesteśmy szybcy. Tak było pierwszego dnia w Meksyku. Nieźle nam idzie także na krętych drogach. Później było nam jednak trudno utrzymać tempo Ogiera. Na odcinku Power Stage pokonał nas o 5,8 sekundy, co pokazuje, jak wiele nam brakuje.” - dodał.