Ott Tanak wraca do zespołu M-Sportu i po raz drugi pojedzie w Rajdzie Monte Carlo. W ciągu ostatnich dwóch lat Estończyk tylko trzy razy zaprezentował się za kierownicą Forda Fiesty RS WRC. Dużo częściej startował Fiestą R5.
W M-Sporcie Tanak zastępuje Mikko Hirvonena, który swoją karierę zakończył stając na podium w Wielkiej Brytanii. Najlepszym miejscem młodego kierowcy w mistrzostwach świata pozostaje trzecia lokata z Rajdu Sardynii. Na razie Tanak skupia się na tym, by poczuć się pewnie w aucie.
"Najtrudniejszą rzeczą jest znalezienie takiego punktu, który jest zbliżeniem się do limitu i nieprzekroczenie go. To może zająć trochę czasu, ale jeśli zaczniemy gładko to myśle, że możemy mieć dobry rajd." - powiedział podopieczny Malcolma Wilsona."Testowaliśmy na koniec ubiegłego roku i odczucia były dobre. Zrobiliśmy wiele kilometrów i nawet jeśli przez większość sezonu jeździłem Fiestą R5, mam duże doświadczenie także z Fiestą RS WRC. Nie powinno mi więc zająć dużo czasu ponowne przyzwyczajenie się do niej." - dodał Tanak."Oczekuję trudnego rajdu. Jechałem tam tylko raz i było to w 2012 roku, kiedy warunki nie były zbyt trudne. Wygląda na to, że teraz będzie gorzej. Musimy więc zachować spokój i rozwagę."