Ott Tanak po zaprezentowaniu się ze znakomitej strony w Rajdzie Polski, teraz chciałby powtórzyć sukces w kolejnej szybkiej szutrowej rundzie - Rajdzie Finlandii. Kierowca M-Sportu jako jedyny nawiązywał na Mazurach walkę z Volkswagenem.
W sumie Tanak wygrał aż sześć odcinków specjalnych, a przez cztery znajdował się na prowadzeniu. Ostatecznie dopiero na Power Stage zapewnił sobie trzecie miejsce na podium. Ambicje przed Rajdem Finlandii są więc spore.
„Prędkości będą podobne, ale na trasie jest więcej hop i może odcinki są bardziej techniczne. Startowałem jednak w Finlandii wiele razy.” - powiedział Tanak, który w trakcie imprezy niezbyt pochlebnie wypowiadał się na temat dominacji Volkswagena.„Nie życzę im źle, ale fakt, że ktoś jest w stanie nawiązać walkę z najmocniejszym zespołem w stawce jest czymś dobrym dla tego sportu. Czułem się świetnie i byłem w stanie pokonać Jariego-Mattiego. Oczywiście nie chciałem, aby ta walka zakończyła się jego wyjazdem poza drogę, ale to był dobry pojedynek” - dodał estoński kierowca.