Szef Volkswagena Jost Capito przyznał, że jego zawodnik Jari-Matti Latvala może nie mieć już w tym roku szansy zawalczenia o tytuł mistrzowski. Niemiecki zespół stoi w stu procentach za swoim kierowcą, ale 62-punktowa strata do lidera to poważne obciążenie.
Sebastien Ogier nie mógł lepiej rozpocząć walki o kolejne mistrzostwo, z kolei Latvala miał kłopoty z dotrzymaniem tempa, a dodatkowo w dwóch ostatnich rajdach wypadał z drogi, co drogo go kosztowało.
Capito przyznał, że rozumie powody wypadków Fina: chciał on po prostu gonić szybko jadącego Ogiera. "Jeśli chodzi o mistrzostwa, tak duża strata do Seba... to może być koniec. Wszystko może się zdarzyć. Ale on na pewno się nie podda i nie przestanie starać się wygrywać rajdów." - powiedział."Możecie sobie tylko wyobrażać, jak ciężko mieć takiego partnera zespołowego jak Seb. Ale mimo to spójrzcie na niektóre czasy w Meksyku. Mimo braku międzyczasów, czasem dzieliły ich ułamki sekund. Kiedy jeździ się na takim poziomie, to łatwo o błędy." - dodał.