Szef Hyundaia Michel Nandan nie może nachwalić się swojego zawodnika, Haydena Paddona, po wyjątkowym weekendzie w Rajdzie Sardynii. Nowozelandczyk perfekcyjnie wykorzystał swoją pozycję startowaą i prowadził przez 15 odcinków specjalnych do momentu, gdy w sobotnie popołudnie wpadł w tarapaty. Ostatecznie ukończył rajd na drugiej pozycji, przed Thierrym Neuvillem w kolejnym Hyundaiu.
"Co za weekend! Zaliczyliśmy komplet wzlotów i upadków, ale opuszczamy Rajd Sardynii z naprawdę wspaniałym podwójnym podium. Hayden spisał się wyjątkowo i pokazał, że jest prawdziwą gwiazdą przyszłości w WRC." - powiedział Nandan.
"Pokazał się z profesjonalnej i spokojnej strony, nawet w obliczu problemów, i zasłużył na drugie miejsce. Dobrze zgrało się to z jego rocznicą startów jako kierowca Hyundaia. Thierry również miał pozytywny weekend w tym trudnym rajdzie. Świetnie zobaczyć go znów na podium, dzięki czemu zebrał kolejne punkty dla producenta." - dodał szef zespołu.
Dani Sordo ukończył rajd na 20. pozycji, musząc skorzystać z Rally2. W piątek wycofał się z etapu po urwaniu koła, gdy jechał na czwartej pozycji. W sobotę na pierwszej pętli miał wyciek paliwa.