Zdaniem Pettera Solberga - byłego mistrza świata - to Andreas Mikkelsen był jednym z zawodników, którzy zrobili w mijającym sezonie WRC największe postępy. Trzeci zawodnik Volkswagena zaczął regularnie stawać na podium i przegrał tylko z dwoma kierowcami pierwszego zespołu - Sebastienem Ogierem i Jari-Mattim Latvalą.
„Najbardziej zaimponował w tym roku Mikkelsen. Szczególnie jeśli chodzi o to, jak szybko robi postępy i jak dobrze wykorzystuje szansę, aby uczyć się razem z Volkswagenem. Robi to świetnie.” - powiedział Solberg jeszcze przed Rallye du Condroz, którego ostatecznie nie ukończył po awarii samochodu.
Szanse na powrót Solberga do WRC są nikłe - po tytule w Rallycrossowych Mistrzostwach Świata Norweg będzie chciał pozostać w tym cyklu. Mimo to, śledzi uważnie wydarzenia na oesach. „Tegoroczna walka o tytuł potoczyła się tak, jak się spodziewałem. Ogier jest najszybszym gościem w stawce, a innym trudno było go pokonać. Latvala jest groźnym rywalem. Jest zmotywowanym, fantastycznym facetem, ale nie jestem pewien czy będzie w stanie pokonać Ogiera.” - powiedział.Solberg uważa też, że coraz lepsi są brytyjscy kierowcy w osobach Krisa Meeke i Elfyna Evansa. „Meeke zrobił postępy i podczas niektórych rajdów imponował. No dobrze, czasami miał pecha, ale potrzebuje po prostu doświadczenia aby utrzymać równe tempo. Elfyn Evans także radzi sobie bardzo dobrze. Zrobił na mnie duże wrażenie." - dodał.