Stephane Sarrazin, który wystartował w tym roku w dwóch rajdach i oba wygrał - w tym prestiżowy Rajd Korsyki - chciałby za rok częściej pojawiać się w samochodach rajdowych. Francuz - niegdyś fabryczny kierowca zespołu Subaru - obecnie ściga się w Długodystansowych Mistrzostwach Świata w zespole Toyoty.
Francuz skorzystał z przerwy w cyklu WEC i wziął udział w Rajdzie Korsyki. Po zaciętym pojedynku z Bryanem Bouffierem udało mu się odnieść zwycięstwo. "Cały czas staram się jeździć w kolejnych rajdach, ale jestem zajęty wycigami." - powiedział Sarrazin.
"Nie znam jeszcze mojego programu na przyszły rok, ale na pewno pojedziemy w większej ilości rajdów." - dodał. Sarrazin pojawił się na Korsyce już rok temu. Tam również sprawił niespodziankę - prowadząc Mini RRC udało mu się stanąć na podium.