Po koszmarze w Rajdzie Francji (seria awarii) Sebastien Ogier mógł tylko liczyć na punkty na Power Stage, by jak najbardziej zminimalizować straty. Udało się - Francuz wywalczył trzy oczka i teraz na dwie rundy przed końcem sezonu ma 27 punktów przewagi nad Jari-Mattim Latvalą. Być może sprawa mistrzowskiego tytułu rozegra się już podczas najbliższego Rajdu Hiszpanii.
Ogier przebijał się w Rajdzie Francji z 62. na 13. miejsce.
"Musieliśmy wyciągnąć z tego weekendu ile tylko się dało, ze zwycięstwem na Power Stage. Czekaliśmy na ten odcinek dwa dni, daliśmy z siebie wszystko." - powiedział Ogier, który najbliższego rywala pokonał aż o 9.5s. "Mimo wszystko Rajd Francji nie był dla nas najlepszy. Ale Julien (Ingrassia) i ja wciąż prowadzimy w mistrzostwach z przewagą 27 punktów i wygląda to dobrze. Jedna szansa została stracona, ale zdobędę tytuł w Hiszpanii."
"Gratuluję Jari-Mattiemu za robiący wrażenie start. Chciałbym też podziękować francuskim fanom za ich fantastyczne wsparcie. Oznacza to dla nas niesamowie dużo." - dodał.