Sebastien Ogier zaliczył perfekcyjny początek sezonu, wygrywając wszystkie trzy rajdu. Francuz ma aż 34 punkty przewagi w klasyfikacji generalnej WRC. Do zdobycia było ich jak na razie 37...
Ogier wygrał więc trzy rajdy a także dwa odcinki Power Stage. Nie udało się tego dokonać w Monte Carlo. „Nie mogłem sobie wymarzyć tak dużej przewagi po trzech rajdach. Nie wiem jakimi słowami mogę opisać taki początek sezonu i ten weekend." - powiedział kierowca.
Dwukrotny mistrz świata nie zamierza jednak spoczywać na laurach. „W tabeli wygląda to świetnie, ale za nami dopiero trzy z trzynastu rund, więc zdecydowanie nie można się jeszcze relaksować. Przed nami pięć szutrowych rajdów z rzędu, co powinno dać mi przewagę. Nie chcę mówić o tym, co może się wydarzyć podczas kolejnej rundy, ale co za nami to za nami.” - powiedział.Ogier nie wierzył, że uda mu się wygrać z tak złą pozycją startową. „Jechaliśmy ostro bez popełniania błędów, prowokując do nich innych. Po piątku byliśmy zaskoczeni naszą pozycją. Wtedy zdaliśmy sobie sprawę, że po tym wszystkim co się wydarzyło, byliśmy w walce o zwycięstwo. To był chyba idealny weekend” - dodał zawodnik Volkswagena.