Sebastien Ogier w Rajdzie Wielkiej Brytanii tylko na początku musiał ostro walczyć - do momentu, gdy z imprezy odpadł Jari-Matti Latvala. Od tej chwili mający ogromną przewagę nad resztą kierowców Francuz musiał skupić się już tylko na dojechaniu do mety.
"To oczywiście najlepszy sposób na zakończenie sezonu: zwycięstwo. Nie byliśmy pod presją, ponieważ nie ważyły się już losy mistrzostwa świata, a ja chciałem się po prostu cieszyć Rajdem Wielkiej Brytanii." - powiedział Ogier, który tytuł obronił już wcześniej w Rajdzie Hiszpanii.
"Naprawdę musieliśmy jechać pełnym gzem w piątek, mieliśmy zacięty pojedynek z moim partnerem zespołowym Jari-Mattim Latvalą. To pozwoliło nam na uzyskanie dużej przewagi nad kolejnymi kierowcami." - dodał kierowca Volkswagena.