Powrót Toyoty do Rajdowych Mistrzostw Świata ucieszył nie tylko kibiców rajdowych, ale również producentów, obecnych w tej chwili w WRC. Poziom mistrzostw świata na pewno podniesie się po dołączeniu marki o tak bogatej przeszłości w motorsporcie.
"To oczywiście bardzo dobra wiadomość dla WRC, móc zobaczyć taką markę wracającą w 2017 roku. Nie powiem, że jesteśmy zaskoczeni, wiedzieliśmy, że to się wkrótce stanie." - powiedział w wywiadzie dla irally.com Yves Matton, stojący na czele Citroena.
"Z pięcioma markami reprezentowanymi w mistrzostwach możemy powiedzieć, że mamy fantastyczny skład WRC i jestem bardzo szczęśliwy, że Citroen jest tego częścią. Jesteśmy producentem z rekordową ilością zwycięstw i mam nadziejję, że obecność nowych kierowców wzniesie poziom mistrzostw wyżej." - dodał Belg.W podobnym tonie wypowiada się stojący na czele M-Sportu Malcolm Wilson, którego zespół w ostatnim czasie nie może narzekać na nadmiar sukcesów: "Fantastycznie zobaczyć Toyotę wracającą do mistrzostw świata - to potwierdza, że ten sport staje się coraz mocniejszy. Im więcej producentów tym lepiej. Czekam na bliską rywalizację w kolejnych sezonach.""Obecność trzech z pięciu czołowych producentów w ilości sprzedaży na świecie to wielki kop dla mistrzostw." - dodał.