Walka o zwycięstwo w Rajdzie Wielkiej Brytanii nie dla Jari-Mattiego Latvali. Fiński kierowca Volkswagena wypadł w krzaki i tylko pomoc kibiców była w stanie pomóc mu w powrocie na drogę. Fin stracił jednak mnóstwo czasu, dzięki czemu Sebastien Ogier będzie mógł kontrolować swoją dużą przewagę nad drugim zawodnikiem, którym został Mikko Hirvonen. Robert Kubica rozpoczął dzień tak, jak skończył wczorajszy - od czasu na przełomie pierwszej i drugiej dziesiątki.
OS9 - Clocaenog East 1 (Długość OS: 8.25 km): Latvala wypadł z drogi już po niespełna siedmiu kilometrach. Na szczęście w pobliżu było wielu kibiców, którzy pomogli wypchnąć auto. Fin spadł jednak na dziesiąte miejsce i plasuje się przed Robertem Kubicą. Polak dziś już mniej uskarżał się na fatalne prowadzenie Fiesty RS WRC. Do tego pozycja startowa jest lepsza - Kubica jedzie jako czwarty.
Wygrał Adreas Mikkelsen, przed Thierrym Neuvillem (+1.4s) i Krisem Meeke (+2.0s). Czwarty wynik uzyskał Mads Ostberg, a piąty był Juho Hanninen. Na szóstej lokacie znalazł się Hayden Paddon.