Fatalnie rozpoczął się Rajd Szwecji - na odcinku testowym z drogi wypadła Fiesta RS WRC, kierowana przez Michała Sołowowa. Załoga Sołowow - Maciej Baran wyszła z wypadku cało, ale potrącony został stojący w nieprawidłowym miejscu fotograf. Trafił do szpitala, ale jego stan na szczęście nie okazał się tak poważny, jak pierwotnie sądzono.
Do momentu przerwania odcinka testowego najlepszym czasem legitymował się Robert Kubica, jadący na oponach marki Pirelli. Polak prowadził z niewielką przewagą nad Andreasem Mikkelsenem i większa nad Thierrym Neuvillem. Sołowow zajmował ostatnie miejsce w gronie kierowców WRC. Po wznowieniu rywalizacji dominował Sebastien Ogier.