Wydarzeniem trzeciego odcinka specjalnego Rajdu Meksyku było niewątpliwie opuszczenie drogi przez Otta Tanaka. Kierowca M-Sportu wraz ze swoim pilotem wyszli cało z dość groźnego wypadku, ale to dla nich koniec jazdy. Robert Kubica spisał się bardzo dobrze, notując czwarty wynik, a wygrał Kris Meeke. Liderem pozostał Sebastien Ogier
OS3 - Los Mexicanos 1 (Długość OS: 9.91 km): Był to pierwszy poważny oes w rajdzie, po dwóch czwartkowych superoesach. Kris Meeke pokonał Thierry'ego Neuville'a o zaledwie pół sekundy. Trzeci był startujący jako pierwszy i przecierający trasę Sebastien Ogier. Znakomite czwarte miejsce zajął Kubica, który na trasę wyjeżdża przez dwa dni dopiero jako dwunasty. Za naszym zawodnikiem znalazł się Jari-Matti Latvala.
"Było w porządku, dość gładki dla nas oes. Nieco brakowało nam mocy na podjazdach." - powiedział na mecie Kubica. Polak był wolniejszy o 1.8s.