Polscy kierowcy na razie rządzą w Rajdzie Janner. Wszystkie trzy oesy pierwszej pętli padły łupem Kajetana Kajetanowicza, dzięki czemu kierowca Fiesty R5 ma pół minuty przewagi nad drugim Robertem Consanim. Trzeci jest Jaromir Tarabus. Już na pierwszym oesie wypadł faworyt, Craig Breen (Peugeot). Tak samo z rajdem pożegnał się niestety Łukasz Kabaciński w Subaru.
Szybkością imponuje Sławomir Ogryzek. Kierowca Peugeota 208 R2 zaliczył fantastyczny przejazd na OS1 i OS3, plasując się w lub na granicy czołowej dziesiątki, pokonując wielu kierowców w autach 4x4. W generalce zajmuje ósmą pozycję. Pechowo jechał Stephane Lefebvre w Citroenie DS3 R5, który musiał zatrzymać się by usunąć śnieg z chłodnicy. Przegrzewał się samochód Aleksieja Łukjaniuka. Jonathan Hirschi trzykrotnie kręcił się na OS1, mocno obijając Peugeota.
Liderem rajdu jest Kajto, drugi jest Consani (+30.1s), a trzeci Tarabus. Czech traci jednak aż 2:58.9s po zaledwie trzech oesach! Ogryzek awansował na ósme miejsce. Prowadzi w swojej kategorii ERC3.