Nasser Al-Attiyah w końcówce środowego etapu Rajdu Dakar nie dał szans rywalom i przyjechał na metę z najlepszym wynikiem. Drugi czas zanotował Nani Roma - przypomnijmy, że Hiszpan stracił szanse na dobry wynik w tym Dakarze już na 1. etapie, po awarii swojego Mini. Trzeci był Giniel de Villiers w Toyocie.
Długo w czołówce widniał Stephane Peterhansel, ale ostatecznie na mecie był niemal o 6 minut gorszy od Al-Attiyaha. Krzysztof Hołowczyc również dopiero w końcówce spuścił nieco z tonu, ale udało mu się awansować w generalce, wykorzystując problemy rywali. Dziś Polak był wolniejszy o 18 minut, ale awansował na 5. miejsce.
Peugeot wciąż notuje choroby wieku dziecięcego. Dziś awarie zatrzymały Carlosa Sainza oraz Cyrila Despresa. Zatrzymywać musiał się również Robby Gordon, który na pierwszych punktach pomiaru czasu był w ścisłej czołówce. Liderem rajdu pozostaje Al-Attiyah.Wyniki 4. etapu: