Priorytetem dla organizatorów WRC jest włączenie do kalendarza 2016 Rajdu Chin. Już od kilku lat rajd ten kandyduje do miana rundy WRC. Był m.in. konkurencją dla Rajdu Polski przed dwoma laty.
Rajdu Chin bardzo chciały zespoły fabryczne, ze względu na ogromny rynek zbytu swoich samochodów. Szef promotorów Oliver Ciesla uważa, że rajd może się odbyć za rok.
"Chiny są jednym z naszych celów i zainwestowaliśmy całkiem sporo, by to się stało. Osiagnęliśmy to, że lokalna feeracja jest już całkiem dobrze przygotowana, by przyjąć rundę WRC w 2016 roku. Chcemy, by była to runda kandydująca, co pozwoli zaproponować ją do kalendarza 2016. To jest nasz ambitny plan, i jeden z priorytetów." - powiedział Ciesla.Na radarze jest również Japonia, a to ze względu na to, że do WRC powraca Toyota. Rajd mógłby zostać włączony do kalendarza później, w okolicach sezonów 2017-2019.