Kolejny oes Rajdu Azorów wygrał Craig Breen, wyprzedzając Kajetana Kajetanowicza o ponad 10 sekund. To oznacza, że przewaga Irlandczyka z Peugeota jest już dość bezpieczna i wiele wskazuje na to, że powiększy on dystans punktowy, różniący tę dwójkę w klasyfikacji ERC. Do końca jeszcze dwa oesy. Breen ma 22.3s przewagi.
OS15 - Vila Franca / São Brás 2 (Długość OS: 12.88 km): Odcinek nie zmienił nic w klasyfikacji generalnej TOP10 - nie doszło do żadnej zmiany pozycji. Breen wygrał z przewagą 10.4s nad Kajto i 19.2s nad Mourą, który wciąż zamyka czołową trójkę. W ERC-2 prowadzi cały czas Dominik Butvilas z polskiego zespołu SPRT.
"Kilka zakrętów wcześniej dotknęliśmy skarpy. Nic wielkiego, na tym odcinku miękkie opony nie były takie najgorsze. Ale myślę, że możemy czekać na deszcz. Na miękkich oponach coś musi się zmienić." - powiedział Kajetanowicz na mecie, oceniając swoje szanse na końcowy triumf na Azorach.