Już pierwszy piątkowy odcinek specjalny Rajdu Argentyny przyniósł sensację: lider mistrzostw świata Sebastien Ogier nie ukończył 52-kilometrowego oesu numer 2. Szokującą, ponadpółminutową przewagę zdobył Kris Meeke, który nie musiał przecierać trasy, startując z odległej pozycji. Niemal cała czołówka napotkała na trasie jakieś problemy.
OS2 - Agua de Oro / Ascochinga 1 (Długość OS: 51.99 km): Z trudami trasy nie poradziło sobie wielu kierowców i samochodów. Thierry Neuville uderzył w kamień uszkadzając lewy tył. Zatrzymał się, zmieniał koło i stracił ponad 4 minuty. W Polo R WRC Ogiera doszło do awarii silnika. Francuz zatrzymał się na 46. kilometrze trasy.
Koło Fiesty RS WRC urwał kierowca prywatny Lorenzo Bertelli. Andreas Mikkelsen przebił koło, stracił ponad 2 minuty, ale i tak udało mu się uplasować w TOP10. Mads Ostberg zajął czwartą pozycję, ale skarżył się na kłopoty z silnikiem. Norweg na krótko musiał się zatrzymać.A wygrał Kris Meeke, który uzyskał 31.9s przewagi nad Danim Sordo. Irlandczyk końcówkę oesu przejechał bez hamulca ręcznego, a w Hyundaiu z kolei zepsuło się wspomaganie. Trzeci był Jari-Matti Latvala, ze stratą 33.8s.