Przebywający w Centrum Leczenia Oparzeń od Rajdu Karkonoskiego Radosław Typa jest już w domu - tak jak zapowiadał, w tym tygodniu opuścił siemianowicką placówkę, by kontynuować leczenie poza szpitalem. Kierowca podzielił się tą informacją za pośrednictwem facebooka.
"Sprawiłem mojej rodzinie sporą niespodziankę i po kilkunastodniowym pobycie w szpitalu wróciłem do domu. Sprawiłem tym sobie niesamowitą radość, a szczęście zagościło także na twarzach moich bliskich i przyjaciół. Kontynuuje leczenie już w domowych warunkach i liczę na to, że moja rekonwalescencja będzie przebiegać również dobrze."
"Jestem niesamowicie szczęśliwy i nieustannie dziękuję Wam za Wasze dobre słowa. Przez te wszystkie dni czułem i nadal czuję jak mocno mnie wspieracie i muszę przyznać, że to uczucie którego tak silnie jeszcze nie doświadczyłem w mojej karierze. Uwierzcie, że Wasze dobre emocje potrafią uskrzydlić. Dziękuję Wam bardzo mocno!"