Organizatorzy Rajdu Portugalii nie ukrywają, że miniona edycja rajdu okazała się sukcesem. Przebieg imprezy był poprawny, a ilość widzów bardzo zadowalająca.
W tym roku powrócono na północ, na przedmieścia Porto. Wcześniej rajd rozgrywano w południowym regionie Algarve.
„Rajd przebiegł lepiej niż się spodziewaliśmy. Nadal możemy jednak poprawić pewne aspekty.” - powiedział szef komitetu organizacyjnego imprezy, Mario Martins de Silva. „Nie mogliśmy zabrać ze sobą lokalnych władz z południa, które mają już pod tym względem doświadczenie, więc musieliśmy nauczyć wszystkiego władze na północy kraju. Bardzo zadbaliśmy o kwestie bezpieczeństwa.”
„Wyjaśnialiśmy kibicom, poprzez reklamy w mediach i konferencje prasowe, jak ważne jest dla nas bezpieczeństwo. Każdy z członków zespołu organizacyjnego pojawiał się w tym celu w telewizji. To dla nas bardzo ważne, ponieważ zależy nam, aby ten rajd pozostał na północy i w WRC.” - dodał.„Kibice wiedzieli bardzo dobrze jak się zachować. Słyszałem, jak o tym pomiędzy sobą rozmawiali. Jesteśmy bardzo wdzięczni wszystkim fanom za to, że przyjęli nasze wskazówki i pomogli nam sprawić, że nowe oblicze tego rajdu zakończyło się sukcesem.” - zakończył de Silva.