Sebastien Ogier mimo kompletu zwycięstw w tegorocznym cyklu WRC wciąż uważa, że zmiana kolejności startowej, jaka dokonana została w tym roku, będzie kosztować go kilka wygranych.
Przed Rajdem Meksyku Francuz wątpił w miejsce na podium, a tymczasem udało mu się znów wygrać, mimo otwierania trasy pierwszego dnia. Drugiego dnia poprzedzali go juz kierowcy, którzy wypadli na wcześniejszym etapie. Dopiero w niedzielę nastąpiło odwrócenie stawki, ale wtedy Ogier miał już dużą przewagę nad rywalami.
"Bez wykorzystania miękkich opon pierwszego dnia, taki wynik w Meksyku nie byłby możliwy. Poczekajmy kilka rajdów, takich jak Sardynia, gdzie nie będzie możliwe pojechanie na miękkiej mieszance. Wtedy zobaczymy, jakie będą różnice. Tam będę tracił." - powiedział Ogier w wywiadzie dla autosport.com.