Elfyn Evans znalazł dwa powody, przez które z niecierpliwością oczekiwał rozpoczęcia Rajdu Portugalii. Kierowca M-Sportu pojedzie w końcu za kółkiem poprawionej Fiesty RS WRC. Eskcytuje go też nowa trasa przeniesionego na północ rajdu.
"Nie wydaje mi się, by ktokolwiek wiedział, czego się spodziewać, i dlatego jest to takie ekscytujące. Fajnie będzie zobaczyć, jak wszyscy radzą sobie z wyzwaniem nowego rajdu. Mam nadzieję, że nowy samochód da nam kopa, potrzebnego do wykonania kroku naprzód." - tłumaczy Evans.
"Testy były naprawdę pozytywne, przejechaliśmy wiele mil, mamy nadzieję, że to się opłaci. Czuję się naprawdę komfortowo w samochodach. Wiele pracowaliśmy nad ustawieniami, co powinno dać nam dobrą bazę przed tym pierwszym rajdem." - dodał."W ostatnich latach byłem zadowolony z tempa w Portugalii, ale z różnych powodów nie udawało się przekładać tego na punkty. Teraz jestem gotowy, by wszystko wykonać właściwie, a nowa lokalizacja i ekscytacja nowym samochodem dają nam szanse, by tak się stało." - zakończył.