Po rozpatrzeniu odwołania Nassera Al-Attiyaha po Rajdzie Dubaju postanowiono zmienić wyniki finału Rajdowych Mistrzostw Bliskiego Wschodu. Trybunał Apelacyjny FIA uznał, że zwycięzcą został właśnie Katarczyk.
Rajd wygrał Khalid Al-Qassimi, który pokonał o 0.3s Al-Attiyaha, tym samym zapewniając sobie mistrzostwo serii MERC. Katarczyk nie pogodził się jednak z tym - dostarczył FIA dowody, mające świadczyć o nadmiernym ścinaniu zakrętów przez Al-Qassimiego.
Po zebraniu w Dubaju FIA uznała roszczenia Al-Attiyaha za zasadne, tym samym przyznając mu wygraną. Dzięki temu na jego koncie jest już dziesięć tytułów mistrzowskich serii MERC.