Dwa ostatnie sobotnie oesy miały dwóch różnych triumfatorów. Najpierw wygrał bowiem Valentino Rossi, by później zwyciężył Robert Kubica. Polak po błędzie Włocha ma wciąż szanse na wygraną. W niedzielę musiałby jednak odrobić 7.2s.
Rossi popełnił błąd na OS7, gdzie uderzył w barierę i stracił do Polaka 9.4s. Wciąż ma jednak 7.2s zapasu i to właśnie on lepiej dawał sobie radę w sobotę, gdy warunki się poprawiały.
Niezmiennie trzecią pozycję zajmuje w rajdzie Stefano D'Aste, Traci jednak do Rossiego grubo ponad pół minuty i raczej nie da rady włączyć się w walkę o zwycięstwo.