Mitsubishi R5 zbudowane w szwedzkiej firmie Mpart zadebiutowało w miniony weekend w rajdach samochodowych. Chodzi dokładnie o Tank S Rally w Holandii, gdzie auto wystartowało jako zerówka, przejeżdżając wszystkie 12 asfaltowych oesów.
Były to pierwsze prawdziwe przejazdy tego samochodu na nawierzchni asfaltowej, wcześniej samochód nie był zbytnio testowany na takiej drodze. Auto było przygotowywane do startu w Skandynawii, ale pojawiły się problemy z homologacją i debiut rajdowy został opóźniony.
Teraz Mitsubishi R5 trafi do Wielkiej Brytanii, gdzie w kolejny weekend kierowca rozwojowy Martin Bergland zastąpi za kółkiem jadącego w Holandii Hansa-Erika Wenga. W planach jest przejazd w Rajdzie Północnej Walii.