Andreas Mikkelsen uważa, że to powrót do współpracy z Olą Floene umożliwił wykonanie postępów w obecnym sezonie WRC. Norweg notuje ostatnio wiele wizyt na podium mistrzostw świata i najprawdopodobniej na koniec sezonu Volkswagen będzie świętował zajęcie całego TOP3.
We Francji Mikkelsen już po raz czwarty stanął na podium wraz z Floene - wcześniej, na początku roku startował jeszcze z Mikko Markkulą, z którym rozstał się przed Rajdem Sardynii. Powodem miały być "różnice osobiste", ale prawdopodobnie zaważyła też seria dziwnych wypadków.
„Dobrze pracujemy jako zespół, a tak powinno być pomiędzy kierowcą i pilotem. To nie tak, że Ola wprowadził coś nowego, ale zrobił postępy i wykonuje świetną pracę. Bez niego z pewnością nie byłbym w stanie sięgać po takie wyniki. Jazda z nim to dla mnie zaszczyt.” - powiedział o swojej współpracy z pilotem Mikkelsen.