Światowa Rada Sportów Motorowych przegłosowała nowy przepis, zabraniający podawania międzyczasów na trasie oesów. Za złamanie regulaminu grozić może nawet wykluczenie z mistrzostw.
Międzyczasy będą dalej widoczne dla kibiców w internecie, jednak zespoły mają zakaz przekazywania tych danych kierowcom. Do tej pory pojawiały się na przystosowanych do tego wyświetlaczach, umieszczonych w aucie.
Zakaz podawania międzyczasów ma uatrakcyjnić widowisko, tak by kierowcy nie dostosowywali swojego tempa do jazdy rywali. Ze względów bezpieczeństwa dalej będą podawane informacje związane z wypadkami czy neutralizacjami.