Adam Małysz nie ukończył przedostatniego etapu Rajdu Faraonów. Pilotowany przez Xaviera Panseri były skoczek dachował i stracił czwarte miejsce na 80 kilometrów przed metą.
Auto uderzyło w głaz i nie nadawało się do dalszej jazdy.
Z kolei Rafał Sonik ucierpiał na decyzjach sędziów. Zmienili oni wyniki trzeciego etapu w gronie motocyklistów i quadowców. Popełniono błąd nie umieszczając jednego punktu kontroli, przez co zadecydowano o zneutralizowaniu spornego fragmentu.
Sonik w konsekwencji stracił prowadzenie - nowym liderem przed piątkowym etapem został Mohamed Abu-Issa.