Rajd Wielkiej Brytanii zakończył karierę w mistrzostwach świata Mikko Hirvonena i Jarmo Lehtinena. Duet ten na walijskich trasach spisał się świetnie i dzięki temu mógł świętować drugą pozycję.
Po rajdzie nie brakowało oczywiście pożegnań. Swojego zawodnika chwalił Malcolm Wilson, szef M-Sportu. Wypowiedział się również Sebastien Ogier, a także szef Volkswagena Jost Capito, który wcześniej miał okazję pracować z Hirvonenem w fabrycznym zespole Forda.
"To ogromna przyjemność widząc, że Mikko i Jarmo kończą swoje kariery tak pozytywnym rezultatem. Ciężko wyrazić to słowami, ale mogę powiedzieć, że zrobili wielkie ostatnie wrażenie na zespole. Są przez wszystkich lubiani i na pewną będziemy za nimi tęksnić." - powiedział Wilson.
"Wszyscy jesteśmy dumni, że Mikko mógł osiągnąć taki wynik w ten wyjątkowy weekend." - zakończył szef M-Sportu.
Swoje słowa w stronę Fina skierował także Jost Capito - szef Volkswagena.
"Chcę podziękować Mikko i Jarmo. Byłem w Fordzie w latach 2006 i 2007, kiedy zdobywaliśmy tytuł dla najlepszego producenta. To były świetne lata." - powiedział Capito.
"Byłem tez, gdy Mikko wygrał swój pierwszy rajd w Australii, to była naprawdę emocjonalna chwila i coś, czego nie zapomnimy." - dodał szef VW.
Z Hirvonenem i Lehtinenem pożegnał się także Sebastien Ogier.
"Także chciałbym skorzystać z szansy pożegnania się z Mikko i Jarmo i życzenia im cieszenia się dalszym życiem tak, jak robili to przez trzynaście lat startów w WRC. Jestem pewny, że wkrótce znów was zobaczymy! Jestem też zachwycony, że kończą swój ostatni rajd w WRC na podium. Mieli świetną karierę, będziemy tęksnić za jazdą przeciwko nim." - powiedział francuski podwójny mistrz świata.
2014-11-18 - P. Krupka
0
Komentarze do:
Malcolm Wilson żegna Mikko Hirvonena. "To była ogromna przyjemność"