Nie koniec niespodziewanych informacji z obozu Toyoty. Po potwierdzeniu Tommiego Makinena jako szefa ekipy Toyota Gazoo Racing WRC, dziś ujawniono, że być może dotychczasowe postępy prac nad nową rajdówką zostaną "wyzerowane".
Yaris WRC powstał w Kolonii, w bazie Toyota Motorsport GmbH. Auto od tego czasu było intensywnie testowane, podpisano nawet umowy z młodymi kierowcami. TMG ma co prawda pozostać partnerem technologicznym, ale pełną odpowiedzialność za nowe auto przejmuje Makinen.
Oznacza to, że być może zbudowany zostanie zupełnie nowy Yaris WRC. „Choć będziemy potrzebowali prawdziwego testera, byłoby dobrym pomysłem, abym również jeździł. Mam pewne pomysły, które mogą być pomocne, a poza tym dobrze jest dysponować opiniami i informacjami od jak największej ilości osób” - skomentował swoją nową funkcę Makinen.„Przed sezonem 2017 czeka nas ogrom pracy. Musimy przetestować samochód w każdych warunkach; na śniegu, szutrze oraz dużych i małych wysokościach. Będziemy musieli testować na całym świecie.” - dodał.