Szef zespołu Citroena ujawnił, że rozmawiał z Sebastienem Loebem na temat kolejnego występu w mistrzostwach świata. Wielokrotny czempion wciąż "pozostaje w grze", startując w kilku mniejszych rajdach w ciągu roku - a ostatnim poważnym występem był Rajd Monte Carlo w styczniu.
Pierwotnie Loeb miał jechać w swoim domowym Rajdzie Francji, ale napięty w tym okresie kalendarz WTCC nie pozwolił na to. Zamiast tego Francuz wystartował w Monte Carlo. I miał to być absolutnie jednorazowy występ.
Matton jednak zaskoczył - ujawnił informację, że rozmawiano na temat kolejnego startu. Nie udało się z Portugalią, ale kolejna szansa trafi się pod koniec sezonu. Przerwa w WTCC ustalona jest akurat w okolicy Rajdu Katalonii, który Loeb wygrywał osiem razy z rzędu."WTCC ma dla Seba jasny priorytet, ale Rajd Portugalii nie kolidował z jego kalendarzem. Dyskutowaliśmy na temat startu, ale ten pomysł szybko został odrzucony." - zdradził Yves Matton.