Robert Kubica uważa, że uczynił duże kroki w swojej karierze w WRC. Wnioski takie wysnuł m.in. po Rajdzie Szwecji, w którym po raz drugi z rzędu wygrał przynajmniej jeden oes.
Występ Kubicy w Szwecji był faktycznie nieporównywalnie lepszy niż zeszłoroczny, w którym czterokrotnie opuszczał trasę. Teraz dobrego wyniku nie udało się uzyskał przez awarię oraz karę czasową. Rajd zakończył się 19. miejscem polskiego zawodnika.
"To był dla mnie jeden z najlepszych rajdów. Szkoda, że mieliśmy problemy, ponieważ bez nich mogło być bardzo miło z nieoczekiwanym wynikiem." - powiedział Kubica.
"Przyjechanie tam drugi raz po zeszłorocznych negatywnych doświadczeniach i walka o czwarte czy piąte miejsce z Tanakiem - to dla nas bardzo dobre." - dodał.
Kubica jest pewny, że kolejne postępy wyjdą na wierzch już podczas zbliżającego się Rajdu Meksyku. Potem będzie sześciotygodniowa przerwa aż do Rajdu Argentyny.
"Musimy poprawić kilka rzeczy i przed Meksykiem nie było czasu. Musieliśmy przebudować auto i od razu wysłać je na rajd. Więcej czasu będzie po Meksyku. Spróbujemy wtedy coś poprawić" - powiedział Polak.
Przypomnijmy, że w Rajdzie Szwecji Kubica dostał karę za zbyt duże ciśnienie doładowania turbiny. Zdaniem Polaka, nic to jednak nie dało.
"To były tylko ułamki sekund. Nie mogliśmy nic z tym zrobić, po prostu staraliśmy się zrozumieć, czemu tak się dzieje. Nie było zysku w osiągach i nie zrobiliśmy tego celowo." - wyjaśnił.
2015-03-02 - P. Krupka
0
Komentarze do:
Kubica zauważył postęp w Rajdzie Szwecji