Robert Kubica po napotkaniu trudności w pracy swojego zespołu powrócił po przerwie do startów w WRC i rozpoczął już zapoznanie z trasą Rajdu Portugalii. Krakowianin otrzymał do dyspozycji nową Fiestę RS WRC od M-Sportu i właśnie z tym zespołem będzie na razie współpracował po odłączeniu się od A-Style.
"Po braku startu w Argentynie, mój program się zmienił. Po pierwsze, będę jechał Fordem Fiestą RS WRC w ewolucji 2015, jedną z niewielu na prywatnym rynku. Będzie on u mnie do końca mistrzostw. Ale najważniejsze są wieści jeśli chodzi o mój zespół." - napisał Kubica w swojej rubryce na włoskim portalu omnicorse.it.
"W Portugalii będą ze mną niektórzy ci, z którymi pracowałem od początku sezonu. Będą współpracowali z technikami M-Sportu. Docelowo, zespół w krótkim czasie ma stać się autonomiczny, ale trzeba będzie się "dotrzeć." Jestem optymistą." - kontynuował Kubica."Ostatnie wydarzenia potwierdziły mi po raz kolejny, jak ważna jest możliwość polegania na profesjonalistach, motywowana pasją, która powinna być nie mniejsza niż u kierowcy. W zespole, który będzie ze mną w kolejnej rundzie WRC będą właśnie pracownicy, którzy mają pasję, lubią wyzwania małego, prywatnego zespołu." - dodał polski kierowca, mający już w tym roku zwycięstwa oesowe, ale ani jednego punktu na koncie."Rajd będzie dla mnie zupełną nowością. Niestety, przez restrukturyzację nie mogliśmy wykonać testów, a ja wracam dodatkowo po dwóch i pół miesiącach przerwy. Odebraliśmy auto w tym tygodniu, więc będzie to test w najlepszy możliwy sposób: na rajdzie." - napisał Kubica.