Przed Robertem Kubicą i resztą stawki w Rajdzie Hiszpanii duża zmiana - jutro wyjeżdżają już na odcinki asfaltowe. Dla wszystkich będzie to spore wyzwanie.
Kubica po pierwszym dniu zajmuje dobre, szóste miejsce w stawce. Do końca rajdu jednak jeszcze dwa długie dni i utrzymanie tej pozycji nie będzie łatwe.
"Pomimo przygody na ostatnim oesie, to był udany dzień i dobra jazda. Jutro będzie ciekawie, bo po raz pierwszy będę musiał się przestawić tak szybko z jazdy po szutrze na asfalt. Nie będzie to łatwe. Mamy co prawda krótką rozgrzewkę i czterokilometrowy odcinek na początek, ale potem jest bardzo wymagający, 50-kilometrowy oes. Musimy być mądrzy, dbać o opony i samochód." - powiedział polski kierowca po piątkowym etapie.