Kris Meeke wierzy, że także w Rajdzie Hiszpanii, rozgrywanym na mieszanej nawierzchni, będzie potrafił powalczyć o podium. Druga połowa sezonu w wykonaniu Irlandczyka podniosła znacząco jego pewność siebie.
Meeke może już być niemal pewny posady na przyszły rok. W ostatnich rajdach kilkukrotnie stawał na podium, co powinno przekonać Yvesa Mattona, szefa Citroena. Jak na razie Meeke stał w tym roku na podium w rajdach o zupełnie różnym typie nawierzchni.
"Czuję się coraz mocniejszy i mocniejszy. Każdy kierowca mistrzostw świata potrzebuje czasu, by poczuć się komfortowo i pokazać potencjał. Doświadczenie które zebrałem zaczyna być widoczne. Zamierzam dawać z siebie dużo więcej. Moja szybkość jest bardziej naturalna, jestem w stanie jeździć szybciej bez podejmowania dużego ryzyka, inaczej niż w przeszłości." - powiedział Meeke."Odcinki na asfalcie są podobne do tego co już znam, ale to prawda, że wciąż muszę przywyknąć do przyczepności dróg szutrowych. Dam z siebie wszystko i wiemy, że w czołówce będzie bardzo ciasno. My musimy tylko trzymać bliską różnicę do pierwszego miejsca." - dodał.