Po wygraniu Rajdu Argentyny Kris Meeke uważa, że nie będzie na nim ciążyć tak duża presja jak do tej pory. Brytyjczyk wygrał po raz pierwszy w karierze, dojeżdżając do mety przed partnerem z Citroena, Madsem Ostbergiem.
Podejście Meeke'a nie zmienia się jednak. Zawodnik francuskiej marki nie stawia sobie konkretnych celów.
„Po moim pierwszym zwycięstwie w WRC presja jest być może odrobinę mniejsza. W Argentynie wszystko potoczyło się perfekcyjnie.” - powiedział w wywiadzie dla wrc.com.
„Wiem, że nadal czeka nas sporo pracy, aby osiągnąć odpowiedni poziom konkurencyjności we wszystkich rajdach, ale musimy trzymać się naszej strategii. Nie zamierzam stawiać sobie nowych celów. Muszę po prostu jechać równym tempem i unikać błędów.” - dodał.Auto DS3 WRC w Portugalii będzie wyglądało inaczej. Otrzyma nowe malowanie i inny pakiet aerodynamiczny.