Kris Meeke, który wraz z Sebastienem Loebem będzie punktował w przyszłorocznym Rajdzie Monte Carlo, uważa, że Francuz może nawet powalczyć o kolejne w karierze zwycięstwo i to mimo wielomiesięcznej przerwy w startach.
Loeb najpierw startuje z żoną Severine w Rajdzie Var, który ma być przetarciem przed Monte Carlo. Od poprzedniego startu - ubiegłorocznego Rajdu Francji - minęło czternaście miesięcy.
"Nie bez powodu jest dziewięciokrotnym mistrzem świata. To jeden z najlepszych kierowców na świecie, niezależnie od dyscypliny, a dzięki tegorocznym startom w WTCC wciąż jest w formie. Rajdy to co prawda inna dyscyplina, ale w końcu Seb startuje w jednym w ten weekend, więc szybko złapie tempo, a poza tym czekają go testy przed Monte. Jestem pewien, że będzie szybki od samego początku." - powiedział Kris Meeke w wywiadzie dla wrc.com.Obecnie Loeb skupia się wyłącznie na wyścigach. W sezonie 2014 startował w WTCC. „Wiem, że WTCC to dla niego nowe wyzwanie, ale choć świetnie się tam bawi, rajdy na zawsze pozostaną jego pierwszą miłością. Nie może się doczekać powrotu!” - dodał Meeke.