Komisja WRC, która zbierze się 16 października, raz jeszcze przegłosuje duże zmiany w formacie rajdów mistrzostw świata. Co ciekawe, wśród nich nie ma Shootoutu, który miał być innym sposobem wyłaniania zwycięzcy.
Wśród propozycji są za to: wprowadzenie dłuższych oesów, mniejsze znaczenie serwisu i tylko jedna trasa w niedzielę - przejeżdżana dwukrotnie, w obie strony, a drugi przejazd miałby być Power Stage, z transmisją TV.
Zmienić może się system przyznawania punktów na wzór tego z mistrzostw Europy ERC. Kierowcy (TOP7) mieliby dostawać punkty bonusowe za pozycje w 1. i 2. dniu rajdu, a TOP5 również w trzecim. Załogi mogłyby wracać do rajdu w systemie Rally2, ale wtedy nie byłyby klasyfikowane w generalce, a jedynie walczyłyby o punkty bonusowe. Nie byłoby konieczności przyznawania kar za nieprzejechane oesy.Kolejność startu także może ulec modyfikacjom. 1. i 2. dnia miałaby ona brać się wprost z klasyfikacji mistrzostw a trzeciego dnia stawka rajdu byłaby odwracana. Zabroniona miałaby być jakakolwiek komunikacja między załogą a zespołem, poza tą, dotyczącą bezpieczeństwa. FIA chce również mocniej promować aua R5, zmniejszając o 1mm zwężkę na turbo w RRC.