Podczas ostatniego asfaltowego rajdu WRC we Francji zadebiutowało nowe ogumienie, które zyskało sobie przychylność zawodników. Przypomnijmy, że obecnie francuski producent zaopatruje zdecydowaną większość czołówki w mistrzostwach świata.
Zespoły otrzymały do swej dyspozycji nowe mieszanki Pilot Sport miękkie i twarde. „To krok w dobrą stronę. Piękno tych opon, co widzieliśmy w niedzielę, polega na szerszym zakresie użytecznych warunków. Odprowadzają więcej wody i błota, zmniejszając ryzyko zarówno na wilgotnej, jak i suchej nawierzchni” - mówił Kris Meeke, który zakończył rajd na najniższym stopniu podium.
„Nowe opony są konkurencyjne, szczególnie na wilgotnej i mokrej nawierzchni, a czasy przejazdów były lepsze w porównaniu do wcześniejszego ogumienia. Kiedy było sucho, musiałem dostosować swój styl jazdy, ponieważ auto bardziej „pracowało” w zakrętach” - dodawał Latvala.Nieco inne zdanie miał Dani Sordo. Hiszpan początkowo miał kłopot z przestawieniem się - a przypomnijmy, że Hiszpan to specjalista od asfaltu. „W pierwszej chwili miałem problemy z dostosowaniem się do nowych opon, ponieważ „pracują” bardziej niż poprzednie. Martwiłem się także o zużycie twardej mieszanki.” - powiedział zawodnik Hyundaia.