Bracia Josh i Sam Moffett cieszyli się zaciętą walką podczas niedawnego Rajdu Irlandii. Ostatecznie Joshowi udało się wygrać ten rodzinny pojedynek i uplasować się na podium.
Na mecie rajdu Josha i jego starszego brata dzieliło tylko 41.8s. Rodzeństwo z Monaghan niemal cały czas rywalizowało o to, który z nich będzie wyżej w klasyfikacji. Teraz obaj mają chęć startu w kolejnej rundzie - myślą już o zabraniu swoich Fordów Fiesta RRC na Rajd Azorów, następną eliminację ERC, rozgrywaną w dniach 4-6 czerwca.
"Pokonanie Sama było głównym celem na weekend, ale szczerze mówiąc, nie sądziłem, że to się stanie." - powiedział Josh. "Naciskaliśmy i próbowaliśmy zająć jak najlepsze miejsce, ale nie byliśmy pewni, jak potoczy się ten weekend. Śliska nawierzchnia sprawiła, że nasze czasy były lepsze i wszystko zadziałało. Byliśmy zadowoleni z naszego tempa i po prostu naciskaliśmy, aż do samego końca.""Mam nadzieję, że jeszcze wiele się wydarzy. Naprawdę czekamy już na kolejną rundę na Azorach, musimy jakoś to zorganizować. Mocno tego oczekujemy." - zakończył Josh Moffett.