Nasser Al-Attiyah, od wielu lat obecny w rajdach samochodowych oraz rajdach cross country zdradził, że Hyundai bardzo poważnie rozważa o rozszerzeniu programu rajdowego i zbudowaniu nowej wersji i20, tym razem miałaby to być wersja R5. Na razie takie samochody ma Ford (M-Sport), Peugeot i Citroen. Za rok na oesy wyjadą Skoda oraz powstające w Szwecji Mitsubishi.
O możliwości zbudowania auta R5 wypowiadał się niedawno sam szef zespołu, Michel Nandan: "Projekt WRC pozostaje naszym głównym programem w świecie motorsportu i to się nie zmienia. Ale widzę rosnące dobre powody wykorzystania naszej wiedzy i zaaplikowania jej do przepisów R5. Studiujemy możliwość wprowadzenia projektu tego typu i czas pokaże, co możemy zrobić w tym kierunku."
Te słowa potwierdza Nasser Al-Attiyah, który w rozmowie z portugalskim Autosportem zdradził, że otrzymał propozycję zostania jednym z kierowców, którzy mieliby jeździć właśnie za kółkiem auta R5. W tym roku Katarczyk zrezygnował z jazdy samochodami WRC i przeniósł się do kategorii WRC-2, tej, w której klasyfikowane są m.in. auta R5. Hyundai na razie wykluczył, że mógłby wystawiać fabryczny zespół w ERC, gdzie R5 to topowe samochody.