Hayden Paddon bardzo mocno przykłada się to asfaltowych rund WRC w tym sezonie. Nowozelandczyk, który ma o wiele większe doświadczenie na szutrach, teraz odbędzie treningi na słynnym torze Le Mans, by lepiej przygotować się do Rajdu Korsyki.
Paddon nigdy jeszcze nie startował w Rajdzie Korsyki, podobnie jak większość kierowców. „To dla mnie zupełnie nowe terytorium, dlatego przed Korsyką i Hiszpanią będę musiał się nad tym mocno skupić." - powiedział zawodnik Hyundaia.
„Przed startem mam przed sobą kilka dni treningowych z różnymi trenerami. Spędzę dzień w szkole jazdy na torze Le Mans we Francji, a następnie dzień testowy pod okiem rajdowego trenera. Mam nadzieję, że trochę to pomoże.” - dodał.„Oglądałem Tour de Corse w telewizji, ale to by było na tyle. Wygląda na typowy rajd asfaltowy, na którym bardzo ważna jest technika - ważniejsza niż podczas ostatniej rundy w Niemczech." - zakończył Paddon.