Juho Hanninen nie pojedzie w Rajdzie Szwecji. Fiński kierowca, który jeszcze w zeszłym roku startował w wybranych rundach mistrzostw świata za kierownicą fabrycznego Hyundaia, teraz miał pojechać jako prywaciarz w Citroenie DS3 WRC.
Nie udało się jednak zebrać odpowiedniego budżetu. Dwa lata temu Hanninenowi poszło w Szwecji całkiem nieźle - finiszował na szóstej pozycji. W zeszły roku był najlepszym zawodnikiem jeśli chodzi o długość skoku na "Hopie Colina" - Colin's Crest. Przeleciał w powietrzu 36 metrów.