Grzegorz Grzyb nie będzie w tym roku mistrzem Słowacji. Odrzucono apelację zespołu Rufa Sport po wykluczeniu ze zwycięskiego Rajdu Koszyc, który był przedostatnią rundą czempionatu naszych południowych sąsiadów. Kolejna, ostatnia runda została niedawno odwołana.
Po wygraniu w Koszycach, Jaroslav Melicharek zgłosił protest dotyczący tylnego zawieszenia Forda Fiesty RS WRC, którą jechał Grzyb. Polaka wykluczono z wyników, a odwołanie od tej decyzji zostało odrzucone przez słowacką federację. Mistrzem została załoga Jaroslav i Erik Melicharek.
Grzegorz Grzyb wciąż ma szansę na tytuł w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. W miniony weekend wygrał Rajd Nadwiślański w pierwszym starcie za kierownicą Skody Fabii R5 i odrobił część strat do Bryana Bouffiera.