Nani Roma - ubiegłoroczny zwycięzca Rajdu Dakar z zespołu Mini - ukończył 1. etap edycji 2015 na holu za ciężarówką serwisową. Strata hiszpańskiego kierowcy - a wcześniej motocyklisty - wyniosła aż 7.5 godziny. W samochodzie spadło ciśnienie paliwa.
To jednak nie wszystko. Sędziowie powinni jeszcze doliczyć Romie kolejnych 6 karnych godzin, co oznaczać będzie brak możliwości walki o jakąkolwiek korzystną pozycję w klasyfikacji generalnej. Roma przyznał, że teraz będzie pracować na zespół a także myśleć o przygotowaniach do edycji 2016. Reprezentant Mini chce też wspierać swoją żonę Rosę, która już po raz kolejny jedzie w kategorii motocykli.
Najlepszym z zawodników Mini na 1. etapie był Nasser Al-Attiyah, który wygrał. Drugi był Orlando Terranova. W czołowce zameldował się jeszcze Krzysztof Hołowczyc, zajmując piąte miejce.