Elfyn Evans z zespołu M-Sportu udaje się na Rajd Hiszpanii po pozytywnie zakończonych testach. Chciałby jednak odrócić złą kartę, która dawała o sobie znać podczas poprzednich rund WRC.
Rok temu Evans jechał w Hiszpanii, ale za kółkiem samochodu WRC-2. Jeszcze rok wcześniej wystartował tam w WRC Academy
"Nie mieliśmy zbyt dużej dozy szczęścia w tym rajdzie, ale to jeden z tych, które sprawiały mi frajdę i mam nadzieję, że to się odwróci w przyszłym tygodniu. Jestem gotowy na wyzwanie i mam nadzieję, że będziemy w stanie zrobić kolejny krok naprzód." - powiedział."Pokazaliśmy w tym roku na asfalcie obiecujące tempo i mówiąc szczerze, nasza szybkość na szutrach też była niezła. Mieliśmy dobre tempo na pojedynczych pomiarach czasu, ale dobrze byłoby to przekuć na wyniki na mecie. Nie mam w głowie żadnego konkretnego celu, ale jeśli się uda powalczyć z bardziej doświadczonymi na obu typach nawierzchni kierowcami to będzie to dla nas dobry rajd." - dodał Evans.Mieszana nawierzchnia oznacza dla kierowców konieczność szybkiego przestawienia się podczas zmian ustawień samochodu. Co na ten temat myśli sam zawodnik?